Odniesienie do podstawy programowej: Jak dla wĹaĹciwego scenariusza. zwiń
Odniesienie do podstawy programowej:Jak dla wĹaĹciwego więcej
MateriaĹ dla uczniĂłw 2
Ĺťycie codzienne w pewnej kenijskiej szkole Muroki Friends Secondary School w zachodniej Kenii budzi siÄ do Ĺźycia miÄdzy 7:00 a 8:00. W poniedziaĹki i piÄ
tki wszyscy uczniowie stawiajÄ
siÄ punktualnie o 7.30 na apelu. Ustawieni w trzech rzÄdach przy maszcie i dĹşwiÄku ĹopoczÄ
cej kenijskiej flagi wysĹuchujÄ
szkolnych ogĹoszeĹ i pouczeĹ dyrektora.
Lekcje zaczynajÄ
siÄ o 8:00 i trwajÄ
po 40 minut. Przerwy sÄ
po 3 lub 2 godzinach lekcyjnych. Kenijska mĹodzieĹź edukuje siÄ w zakresie: kiswahili, angielskiego, biologii, geografii, historii, religii (w zachodniej czÄĹci kraju - chrzeĹcijaĹskiej, na wschodzie - islamu), chemii, fizyki, matematyki oraz rolnictwa. MiÄdzy 13:15 a 14:00 jest przerwa obiadowa. Lekcje koĹczÄ
siÄ o 15:20, po czym jest 40 minut tzw. âPrepsâ â to czas na odrobienie zadaĹ i ewentualnie nadrobienie zalegĹoĹci z pewnych przedmiotĂłw. O 16:00 zaczyna siÄ godzinny w-f (3 dni w tygodniu) lub zajÄcia pozalekcyjne. Uczniowie nie
majÄ
pracy domowej. O 17:00 idÄ
do domu (w Kenii ok. 19:00 robi siÄ ciemno).
ZajÄcia trwajÄ
od poniedziaĹku do piÄ
tku, choÄ w klasach 3. i 4. spÄdzajÄ
teĹź sobotnie przedpoĹudnie na dodatkowych lekcjach, podczas ktĂłrych przygotowujÄ
siÄ do matury. Po wyborach w 2007 roku w Kenii zostaĹ wprowadzony
program upowszechnienia szkolnictwa Ĺredniego. W zwiÄ
zku z tym rzÄ
d dopĹaca do kaĹźdego ucznia rocznie
10.000 Ksh (ok. 100 euro) oraz zapewnia podrÄczniki i zeszyty uczniom. Rodzice pĹacÄ
ok. 7000 Ksh rocznie, przy
czym wiÄkszoĹÄ tej sumy to opĹata za obiady (Uczniowie codziennie dostajÄ
w szkole lunch, ale nie jest on zbyt
urozmaicony. Codziennie githeri, czyli groch z kukurydzÄ
.). ZdecydowanÄ
wiÄkszoĹÄ kwoty za naukÄ (ok. 5000 Ksh)
rodziny pĹacÄ
na poczÄ
tku roku (w styczniu), poniewaĹź wtedy ludzie majÄ
najwiÄcej pieniÄdzy (z powodu zbiorĂłw).
Istnieje tylko jeden podrÄcznik do kaĹźdego przedmiotu (zazwyczaj napisany przez angielskich pedagogĂłw) i w zasadzie
jest on jednoczeĹnie sylabusem. Nauczyciele sÄ
zobowiÄ
zani âprzerobiÄ goâ (dosĹownie). Mimo, Ĺźe paĹstwo wziÄĹo na swoje barki zapewnienie uczniom podrÄcznikĂłw, zwykle w klasie jest nie wiÄcej niĹź 5 ksiÄ
Ĺźek. Czasami jest tylko jedna â wiÄc sporo czasu poĹwiÄca siÄ na dyktowanie lub przepisywanie ksiÄ
Ĺźek na tablicy. Z zeszytami problemu nie ma â gdy caĹy zeszyt zostanie juĹź zapisany uczeĹ przychodzi do nauczyciela i prosi o podpis. Wtedy dostaje nowy. OczywiĹcie uczniowie - jak to uczniowie â kombinujÄ
i wyrywajÄ
z zeszytĂłw kartki, by wczeĹniej dostaÄ nowe.
Czasami popoĹudniowe lekcje nie odbywajÄ
siÄ, poniewaĹź pada deszcz. Ale problemem nie jest brak dachu lub jego nieszczelnoĹÄ. Problemem jest materiaĹ, z ktĂłrego wykonany jest dach (prawie kaĹźdy dach w Kenii) â blacha. Podczas
deszczu jest tak gĹoĹno, Ĺźe nie da siÄ uczyÄ. Na dodatek robi siÄ na tyle ciemno (a w szkole nie ma prÄ
du), Ĺźe nie da
siÄ czytaÄ. WiÄc trzeba czekaÄâŚ
W szkole sÄ
cztery klasy, w kaĹźdej 20-30 uczniĂłw. To komfortowe warunki, jak na KeniÄ, poniewaĹź sĹyszaĹem, Ĺźe klasy mogÄ
byÄ nawet szeĹÄdziesiÄcioosobowe (taka sytuacja panuje zwykle w szkole podstawowej).
PoniewaĹź uczniowie nie majÄ
pracy domowej, a ksiÄ
Ĺźki sÄ
wĹasnoĹciÄ
szkoĹy, nie ma koniecznoĹci noszenia do szkoĹy
wypchanych tornistrĂłw. Ale za to noszÄ
mundurki: koszule, spodnie/sukienkÄ i sweter. DziewczÄta zwykle majÄ
teĹź biaĹe podkolanĂłwki (co jest lekko niepraktyczne tutaj z powodu wszÄdobylskiego kurzu). Koszt kompletu â ok. 20 euro.
PoniewaĹź szkoĹa jest poĹoĹźona na wsi, panuje w niej doĹÄ sielska atmosfera â np. zdarzyĹo siÄ, Ĺźe kura zniosĹa jajka w pokoju nauczycielskim. Przy szkole pasÄ
siÄ teĹź krowy, dziÄki ktĂłrym uczniowie mogÄ
piÄ popularnÄ
w tym regionie sĹodkÄ
herbatÄ z mlekiem.
Kenijski rok szkolny jest podzielony na trymestry, ktĂłre oddzielone sÄ
prawie miesiÄcznymi wakacjami. Od poĹowy paĹşdziernika trwajÄ
tutejsze matury: uczniowie zdajÄ
je aĹź z 7 przedmiotĂłw (ale tylko pisemnie). PorzÄ
dku podczas matur pilnuje dwĂłch uzbrojonych straĹźnikĂłw â to wynik zamieszek jakie miaĹy miejsce po kenijskich wyborach w grudniu 2007 roku.
Uczniom nie stawia siÄ ocen. KaĹźdy trymestr zaczyna siÄ i koĹczy testami ze wszystkich przedmiotĂłw, na podstawie ktĂłrych wnioskuje siÄ o postÄpach uczniĂłw.
Uczniowie majÄ
znacznie wiÄcej obowiÄ
zkĂłw niĹź w Polsce. M.in. odpowiadajÄ
za czyszczenie klas i pokoju nauczycielskiego
i sami dystrybuujÄ
posiĹki. Znacznie rozbudowana jest funkcja przewodniczÄ
cego klasy, ktĂłry m.in. przynosi przed kaĹźdÄ
lekcjÄ
podrÄczniki z sekretariatu, nosi do i z pokoju nauczycielskiego zeszyty z wykonanymi zadaniami oraz przekazuje wszelkie informacje klasie. W szkole istnieje teĹź instytucja âdzwonkowegoâ (âtime keeperâ), ktĂłry odlicza czas kaĹźdej lekcji i robi uĹźytek z dzwonka (oczywiĹcie rÄcznego). âDzwonkowyâ zawsze pochodzi z klasy drugiej. Wybierany jest (tak jak przewodniczÄ
cy klas) przez nauczycieli.
Na podstawie zapiskĂłw wolontariusza GLEN, Ĺukasza Bartosika:
www.bartoszinkenya.wordpress.com.