MATERIAŁY DODATKOWE

Rafiki – Twoi rówieśnicy z Kenii

Opis: Załącznik nr 1 - Rafiki! Oto nasz Kenia

Autor/Autorka (autorzy/autorki): Opracowanie: Fundacja Ekonomiczna Polska - Afryka Wschodnia



Jeff K. Myaga, Steve Biko Olympic High School, Kibera, Nairobi



Witamy w Kenii! Tutaj możesz spotkać przeróżne plemiona i przyjaznych ludzi. Naszą stolicą jest Nairobi, gdzie skupia się większość biznesu i ludzi. Słowo Nairobi znaczy „miejsce zimnej wody”. Prawdopodobnie w przeszłości musiały tu być zimne źródła. Miasto dzieli się na wiele dzielnic, z których największa jest Kibera.



Mieszkają tu ludzie z różnych plemion: Abaluhya, Abagusi, Kamba, Luo, Kikuju i Masajowie. Co was może zdziwić jeszcze bardziej to fakt, że w całej Kenii mamy aż 42 różne plemiona i dodatkowe dwa, które nie są oficjalnie przez wszystkich uznane. Ludy te różnią się między sobą kulturą, językiem, strojem i obyczajami. Mimo tak wielu różnic potrafimy żyć ze sobą w zgodzie. Różne plemiona rozmawiają ze sobą po angielsku, gdyż jest to nasz oficjalny język. Drugim powszechnie używanym językiem jest Swahili. Innym naszym wielkim skarbem jest natura z bogactwem dzikiej zwierzyny. Dumni jesteśmy, że aby ją zobaczyć, przyjeżdżają do nas tysiące ludzi z całego świata.

W Kenii większość ludzi zajmuję się rolnictwem - najczęściej uprawą kukurydzy. Zaś tutaj w Nairobi zajmujemy się różnymi pracami. W mojej okolicy większość młodych ludzi pracuje przy budowach domów, w Swahili nazywamy to: „Kazi ya Mjengo.” Inni zarabiają na własną rękę np. spawając, sprzedając warzywa albo cukierki.

Naszym znakiem szczególnym jest flaga Kenii. Może ją kiedyś widzieliście? Na jej tle zobaczycie pasy zieleni, czerwieni i czerni oddzielone od siebie bielą. Na środku znajduje się tarcza wojowników masajskich z włóczniami. Mamy też godło narodowe, na którym pokazane są dwa lwy stojące na górze Kenia. Podniesienie flagi i odgrywanie hymnu w naszej szkole ma miejsce zawsze w poniedziałki i piątki. Każdy musi się zatrzymać i poczekać, aż hymn się skończy, w przeciwnym razie może go spotkać kara.



U nas zazwyczaj nie używa się takich terminów jak przyrodni brat, ojczym, czy adoptowane dziecko. Nawet jeśli nie jesteśmy bezpośrednio ze sobą spokrewnieni, mówimy na siebie brat, ojciec. Kiedy rodzina jest bardzo duża, nazywa się ją klanem. Na czele klanu stoi najstarszy z rodziców albo dziadków, który prowadzi zebrania starszyzny. Według tradycji większości plemion, aby się porozumieć z przodkami, starzec składa dla nich specjalną ofiarę. Bardzo szanujemy naszych przodków i dlatego nadajemy ich imiona nowonarodzonym dzieciom.



Czas wolny spędzamy na różne sposoby. Czasami chodzimy i oglądamy za płotem boisko golfowe albo tor wyścigowy. Tuż obok toru jest teren międzynarodowych targów w Nairobi. We wrześniu i październiku odbywają się tu różne wystawy, na które tłumnie przychodzą mieszkańcy. Wtedy też robimy dla nich przedstawienia teatralne i taneczne. Ciężko się tu nudzić!

To tylko kilka ciekawostek na nasz temat. Zapraszamy do Kenii, abyście mogli się dowiedzieć więcej!