Masaj, to brzmi dumnie - Jeremih Ectelah, Heroes of the Nation High School, Nyahururu
CzeĹÄ Polsko! Tu Jeremih z Kenii. PochodzÄ z plemienia MasajĂłw. Pewnie niektĂłrzy z Was o nas sĹyszeli. ChcÄ opowiedzieÄ Wam o mojej spoĹecznoĹci, naszej kulturze, o tym, jak Ĺźyjemy. PoniewaĹź jestem chĹopakiem, opowiem Wam o Ĺźyciu mÄskiej czÄĹci naszego plemienia.

Jednym z najwaĹźniejszych momentĂłw w Ĺźyciu chĹopaka w naszej kulturze jest przejĹcie z etapu dziecka do etapu mÄĹźczyzny. Na poczÄ
tek wiÄ
Ĺźe siÄ ono z obowiÄ
zkowym obrzezaniem. Nie jest to moĹźe przyjemne, ale konieczne doĹwiadczenie. Kolejny etap nie jest Ĺatwiejszy. Aby staÄ siÄ prawdziwym masajskim mÄĹźczyznÄ
, chĹopak musi upolowaÄ lwa. Tradycja ta symbolizuje, Ĺźe ma on wystarczajÄ
co duĹźo odwagi, aby mierzyÄ siÄ z tym, co przyniesie czÄsto nieĹatwe dorosĹe Ĺźycie. Po tych dwĂłch wydarzeniach nadane jest mu nowe imiÄ i staje siÄ âmoranemâ, czyli wojownikiem. GĹĂłwnym zadaniem i obowiÄ
zkiem âmoranĂłwâ jest ochrona naszej spoĹecznoĹci przed atakami innych plemion, ktĂłre mogÄ
chcieÄ porwaÄ nasze bydĹo lub inne cenne rzeczy.

PoniewaĹź jesteĹmy pasterzami, nasze gĹĂłwne zajÄcia zwiÄ
zane sÄ
z hodowlÄ
bydĹa. MoĹźe to wydawaÄ siÄ Wam dziwne lub Ĺmieszne, ale Masajowie nie budujÄ
trwaĹych, murowanych domĂłw. JesteĹmy plemieniem koczowniczym i w zaleĹźnoĹci od opadĂłw deszczu, przemieszczamy siÄ razem z naszym bydĹem i caĹym dobytkiem w poszukiwaniu dobrych pastwisk i ĹşrĂłdeĹ wody. Gdy je znajdziemy, zatrzymujemy siÄ tam tak dĹugo, aĹź przyjdzie czas na kolejnÄ
wÄdrĂłwkÄ. Trzeba jednak powiedzieÄ, Ĺźe czasami na poszukiwanie pastwisk wyruszajÄ
z bydĹem tylko mÄĹźczyĹşni, a reszta rodziny czy teĹź spoĹecznoĹci, bÄdÄ
c zmÄczona wÄdrĂłwkÄ
z miejsca na miejsce, zostaje przez dĹuĹźszy czas w tradycyjnej masajskiej wiosce zwanej âmanyattaâ.
WiÄkszoĹci ludzi, ktĂłrzy spotykajÄ
MasajĂłw, podoba siÄ nasz strĂłj. Nie wiem do koĹca dlaczego, ale mi teĹź on siÄ podoba.
MoĹźe dlatego, Ĺźe lubimy wyraziste kolory? Czerwony to najbardziej charakterystyczny dla MasajĂłw kolor. KiedyĹ do farbowania naszych ubraĹ nasi przodkowie uĹźywali naturalnych barwnikĂłw, np. czerwonej gliny. DziĹ masajskie koce zwane âshukaâ od razy przychodzÄ
czerwone z fabryki.
Podobnie ludzie lubiÄ
nasze taĹce i Ĺpiewanie. Wielu mĂłwi, Ĺźe w taĹcu skaczemy tak wysoko, Ĺźe moĹźemy dotknÄ
Ä nieba! A my w ten sposĂłb cieszymy siÄ, Ĺźe bogowie dali nam tak wiele krĂłw i innych Ĺask i Ĺźe jesteĹmy razem. ByÄ Masajem to wielka rzecz!