MATERIAŁY DODATKOWE

Rafiki – Twoi rówieśnicy z Kenii

Opis: Załącznik nr 7 - Kto zna plemię Kikuju?

Autor/Autorka (autorzy/autorki): Opracowanie: Fundacja Ekonomiczna Polska - Afryka Wschodnia



Kto zna plemię Kikuju? - Harriet Lesley, Iman Mussa, Muslim Girl Academy, Nairobi



Witamy Was – tu Harriet Lesley i Iman Mussa z Kenii, która leży w Afryce. W naszym kraju mamy wiele różnych plemion, a my pochodzimy z plemienia zwanego Kikuju. W szkole uczono nas, że nasze plemię wywodzi się z Konga i kilkaset lat temu nasi przodkowie przywędrowali stamtąd na tereny Afryki Wschodniej. Nasze legendy mówią natomiast, że nasi przodkowie pochodzą z okolic góry Mt. Kenya.



Tutaj bogowie stworzyli mężczyznę i kobietę, którzy mieli następnie dziewięć córek, a te zaślubiły okolicznych mężczyzn i miały wiele dzieci. I tak działo się dalej, aż do dziś, kiedy Kikuju stali się najliczniejszym plemieniem w Kenii.

Kobieta w rodzinie Kikuju tradycyjnie zajmowała się przygotowywaniem posiłków, utrzymywaniem czystości i porządku oraz opieką nad dziećmi. Mężczyzna zapewniał drewno do ognia i polował na zwierzęta. Na początku Kikuju najczęściej zajmowali się rolnictwem. Jako rolnicy, do dziś na swoje potrzeby uprawiają głównie ziemniaki, groch i kukurydzę. Oprócz tego, w okolicach góry Mt.Kenya uprawiają jeszcze kawę i herbatę. Dziś znani są także z tego, że często prowadzą handel z innymi ludami i mają swoje biznesy w różnych częściach kraju.



W naszej tradycji mamy szereg zwyczajów związanych z małżeństwem, narodzinami, obrzezaniem (które jest symbolicznym momentem przejścia z dzieciństwa do dorosłego życia), śmiercią oraz przekazywaniem sobie wiedzy i doświadczenia. Najciekawsze w naszej opinii są te, które dotyczą małżeństwa i śmierci.

Dawniej, ale i dziś, gdy mężczyzna szuka żony, zwraca uwagę na kilka ważnych rzeczy. Ocenia jej moralność, patrzy, jak się ubiera, jak chodzi, jak się odzywa. Kobiety w naszej tradycji nie mogą wybierać sobie mężów. Gdy mężczyzna już upatrzy sobie kandydatkę, która mu się podoba – wysyła swoich przedstawicieli do domu dziewczyny z ofertą. Jeśli zostanie zaakceptowany, przynosi dla ojca dziewczyny zapłatę w postaci trzody. Podarunek ten cementuje małżeństwo.



W przeszłości, gdy umarł ktoś z naszego plemienia, jego ciało było zawijane w tkaninę i zostawiano je w buszu na trzy dni. Jeśli była to dobra osoba, to jej ciało zostało zjedzone przez dzikie zwierzęta, a dusza wracała do wioski jako insekt. Jeśli jej ciało nie zostało zjedzone, oznaczało to, że była to zła osoba, a jej duch błąkać się będzie przez długi czas, aby trafić w końcu do piekła.

Bardzo szanujemy wszystkie nasze tradycje, a poznajemy je dzięki naszej starszyźnie. Mimo, że świat się zmienia, nasi dziadkowie u zbocza góry Mt. Kenya do dziś siadają ze swoimi wnukami wokół ogniska i opowiadają im różne historie. W ten sposób dzieci uczą się, co jest w życiu ważne i dobre, a co błahe i złe.