MATERIAŁY DODATKOWE

Rafiki – Twoi rówieśnicy z Kenii

Opis: Załącznik 9 - Będę dziennikarzem

Autor/Autorka (autorzy/autorki): Opracowanie: Fundacja Ekonomiczna Polska - Afryka Wschodnia



Będę dziennikarzem - William Theuri, Heros of the Nation High School, Nyahururu



Może to brzmi jak żart, ale ja już od dziecka wiedziałem, że chcę zostać dziennikarzem. Skąd to wiem? Już od najmłodszych lat lubiłem przebywać z wieloma ludźmi i dużo wiedzieć. Gdy tylko nadarzała się okazja, zawsze potrafiłem namówić rodziców, aby z nimi podróżować do nieznanych mi miejsc, a tam rozmawiałem i poznawałem nowych, nieznanych mi ludzi z innych plemion oraz zbierałem różne interesujące historie i informacje.



Gdy rodzice zauważyli moje zainteresowania, zaczęli mnie mocno wspierać w moich wysiłkach. Za to moi bracia i siostry robili sobie ze mnie żarty. Mówili, że nie można żyć, tylko rozmawiając z ludźmi i pisząc jakieś tam historie.

Gdy pewnego razu odwiedzaliśmy naszego wujka, zauważyłem u niego duży aparat fotograficzny. Poprosiłem rodziców, aby spytali wujka, czy nauczy mnie robić zdjęcia tak, abym mógł je samodzielnie przygotowywać do późniejszego umieszczenia w gazecie. Teraz byłem jeszcze bardziej zmotywowany. Już nie tylko mogłem rozmawiać z ludźmi i zapisywać ich słowa, ale mogłem też opowiadać usłyszane i zobaczone historie za pomocą obrazu. W którymś momencie napisałem nawet artykuł o moim wujku, który jednocześnie ciężko pracował, ale i studiował. Gdy w końcu zdobył swój dyplom i zobaczył mój artykuł o sobie, kupił mi z wdzięczności aparat fotograficzny. To był jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu!



Pierwsze swoje artykuły pokazywałem kolegom i koleżankom ze szkoły. W tym czasie powstał w naszej szkole klub dziennikarski. Moi nauczyciele przekazali nam dużo starych czasopism z fotografiami naszych polityków, dawnych kolonizatorów, prezydentów z różnych krajów. Miałem tyle pomysłów na tematy moich artykułów, mogłem zająć się poszukiwaniem i zbieraniem informacji na te wszystkie tematy, a później już tylko pisać i pisać, i pisać!

Nauczyłem się, że życie młodego dziennikarza wcale nie jest proste. Gdy na przykład zbieram informacje lub robię zdjęcia – ludzie nie zawsze są chętni do współpracy, a niektórzy nawet krzyczą na mnie. Czasami istnieje także bariera języka – nie zawsze mogę się porozumieć z ludźmi z innych plemion, którzy nie znają angielskiego lub Swahili.



Jako młody dziennikarz staram się zawsze dobrze zrozumieć ludzi i przez to łagodzić konflikty między nimi, o które przecież zawsze jest łatwo, a w Afryce jeszcze łatwiej. Wiem, że pewnego dnia zostanę wielkim dziennikarzem, bo łączenie, a nie dzielenie ludzi, jest moim marzeniem!

Dziś razem z koleżankami i kolegami z Klubu Dziennikarskiego możemy korzystać z pomocy i doświadczenia naszych przyjaciół z Polski. Bardzo dziękujemy! Asante sana!