MATERIAŁY DODATKOWE

Rafiki – Twoi rówieśnicy z Kenii

Opis: Załącznik nr 12 - Wszystko co mam

Autor/Autorka (autorzy/autorki): Opracowanie: Fundacja Ekonomiczna Polska - Afryka Wschodnia



Wszystko co mam - Agnes Wambui, Kimani Heros of the Nation High School, Nyahururu



Na imię mam Agnes, jestem uczennicą 10 klasy szkoły średniej Heros of the Nation w Nyahururu. Nasz szkoła powstała kilka lat temu jako ośrodek dla sierot, których w Kenii ze względu na AIDS/HIV jest bardzo wiele. Z czasem ośrodek zamienił się w szkołę z internatem, ale jednak w dalszym ciągu nas sierot jest tutaj najwięcej. Razem ze mną jest jeszcze moja siostra, która uczęszcza do klasy 8. Nasi trzej bracia są daleko stąd, w innej szkole, i widujemy się tylko jeden raz w roku w czasie grudniowych wakacji. Bardzo tęsknię za nimi…



Najważniejsza w moim życiu jest dziś moja szkoła. Moi rodzice zmarli, gdy miałam 8 lat i chodziłam do 2 klasy. Ponieważ jestem najstarsza, nagle musiałam zająć się swoim rodzeństwem. Ze względu na liczne nowe obowiązki musiałam przestać chodzić do szkoły.



To był trudny czas, ale wiele się wtedy nauczyłam. Ludzie, którzy nazywali siebie przyjaciółmi naszej rodziny, byli przeciwko nam, a ci, na których nie liczyłam, wyciągnęli pomocną dłoń. Po roku, pewnego dnia, mama jednej z koleżanek zabrała nas wszystkich do siebie i opłaciła szkołę. Mogłam znów z nieletniej matki stać się dziesięcioletnią uczennicą.

Nie było łatwo, ale byliśmy razem. Ja koniecznie chciałam dalej się uczyć. Pewnego razu idąc ulicą w Nyahururu, zobaczyłam plakat mówiący o ośrodku i szkole Heros of the Nation. Nie wiedziałam, co mam zrobić, ale powiedziałam o swojej rozterce pani, która pracowała jako strażnik przy bramie naszego osiedla. Po kilku miesiącach, ku mojej wielkiej radości, ta pani mnie odnalazła i zaprowadziła do nowej szkoły! To odmieniło moje życie. Do tego momentu rzadko miałam w życiu okazję, aby się uśmiechnąć, teraz nagle mogłam zapomnieć o wielu troskach i zająć się tylko nauką.



Dlatego wierzę, że każdy dzień to szansa dla każdego, aby zrobić coś lepiej. Teraz wiem, że moje życie i życie mojej siostry i braci też może się odmienić, jeśli tylko wykorzystam swoją szansę i będę systematycznie pracować.

Jestem szczęśliwa, że mam swoją siostrę i braci. Trudno jest mi opisać moje uczucia w momentach, gdy jesteśmy razem.
W końcu pomimo, że nie ma z nami naszych rodziców, mamy siebie i możemy nazywać się rodziną. To nasza wielka radość i szczęście. Czasami myślę, że choć mamy tak mało, to jesteśmy szczęściarzami.